Gdzie się podziała?

Miłośniczka białych kozaków zaprezentowała swoją ulubioną garderobę, ale sama nie odważyła się już w niej pokazać. Ciekawe dlaczego? Niemożliwe, aby wstydziła się tego w czym chodzi, poza tym to nie szata zdobi człowieka. Niestety dzisiaj coraz więcej osób, o tym zapomina i ocenia innych po tym co noszą na sobie i zasobności portfela. Możliwe, że właśnie z tego powodu właścicielka tych ubrań, zniknęła z kadru.





