Trochę inne kozaki

Jestem pewny, że osoby obsługujące maszyny pakujące byłyby bardzo zaskoczone, gdyby dostały do zapakowania takie kozaki. Trudno określić, czy są to białe botki, a może jakiś kolejny stopień ewolucji tego rodzaju obuwia, ale nie można im odmówić tego, że od razu przyciągają całą uwagę. Czekam na moment, kiedy któraś z polskich miłośniczek kozaczków pojawi się w nich na ulicy. Zapewne zrobi furorę





